Psychodietetyka i psychoonkologia - żyć szczęśliwiej

Psychoonkologia i psychodietetyka nadal są przez wiele Polek i Polaków traktowane jak niesamowite i nie naukowe dziedziny, które w ich mniemaniu nie pomagają w odzyskiwaniu zdrowia.
A jednak obie są traktowane jako poważna i skuteczna forma pomocy osobom , które przeszły leczenie lub są w trakcie diagnozy onkologicznej, chemio czy radio terapii czy już po podstawowym leczeniu oraz pacjentów z depresją, nerwicą i wieloma innymi chorobami czy zaburzeniami.  

Z mojego punktu widzenia i z powodu moich przeżyć od dzieciństwa aż po dorosłość psychologia, z której psychodietetyka i psychoonkologia wyrastają to dziedzina nauki często bardzo logiczna i powtarzalna.

Terapia dla DDA - Dorosłych Dzieci Alkoholików - jakim sama jestem - indywidualna czy grupowa  to pomimo różnorodności naszych osobowości nadal bardzo skuteczne narzędzie pomocne w życiu i zamknięciu pewnych ważnych rozdziałów od dzieciństwa po lata nastoletnie a nawet aż do kilu dni wstecz.

Najlepsi terapeuci, psychologowie wiedzą jaka jest skuteczność terapii a kolejne przekazy osób dorosłych po terapii DDA tylko utwierdzają mnie w tym przekonaniu. 

I nie mam tu na myśli ruchu wyrastającego z AA czyli mityngów, kroków i całej społeczności Dorosłych Dzieci Alkoholików. 

Wręcz odwrotnie jako kobieta, która przeżyła w swoim życiu ekstremalnie trudne sytuacje nie po drodze mi z wieloma informacjami przedstawianymi przez ruch DDA. 

Moja zakończona szczęśliwie przygoda z odzyskaniem zdrowia 13 lat temu jeszcze bardziej pokazała mi, że "pogodzić się z tym czego nie mogę zmienić" w moim przypadku zawsze będzie trudne i prawie niewykonalne a zaufanie do siły wyższej może objawiać się tylko w tym, że będę dziękować ludziom, których spotykam na swojej drodze, że istnieją, że przekazują swoją wiedzę dla dobra innych dalej będąc bardzo często ludźmi, którzy z wiarą czy religią nie mają nic wspólnego. 

Oczywiście wiele osób mi powie, że siła wyższa może być jakkolwiek pojmowana. Od 13 lat przekonuję się, że nawet wypadki czy niespodziewane sytuacje przydarzały mi się zawsze wtedy gdy nie miałam wystarczającej wiedzy, siły lub ludzi wokół siebie by żyć uważnie . 

I jeszcze z jednym jestem na bakier . Nie uznaję autorytetów. Uznaję nauczycieli ale wiem też, że jako ludzie nie jesteśmy nieomylni. Wiedza się rozwija. Człowiek może bardzo wiele zmienić tylko o tym nie wie. 

Nie ma ludzi nieomylnych i to jest ok. Świat nie lubi ludzi silnych, rzadko nas na takich wychowano. A siłą nie jest siła fizyczna czy psychiczna tylko świadomość, że wciąż czegoś nie wiemy. 

Z drugiej strony jako DDA z moją osobowością jestem osobą należącą do grupy wysoko wrażliwych. Ale tę wrażliwość też można w części ujarzmić właśnie na terapii psychologicznej. 

Jeśli więc potrzebujecie porady - choćby jednorazowej  psychologa, psychoonkologa czy dietetyka ze specjalizacją psychodietetyka to wybierzcie się do nich. 

To takie same osoby jak wy tylko, że są oni wiedzą jak Wam specjalistycznie pomóc w opanowaniu waszych lęków, ograniczeń  lub by was wesprzeć choćby na chwilę. 

Czasem warto dopuścić do siebie myśl, że możemy spróbować jeden raz by iść naprzód. 

directory-466935_1920jpg